wtorek, 19 października 2021

"Basia i granice" oraz "Basia. Wielka księga przygód"



Kolejny jesienny wieczór przed nami, ale my się tym nie martwimy, tylko sięgamy po kolejne nowości, od wydawnictwa HarperKids. Tym razem są to książki o małej Basi, która uczy nas różnych rzeczy.

Publikacji o Basi jest sporo każdy znajdzie coś dla siebie i dostosuje do danej sytuacji. Wizyta w bibliotece? Na basenie? Na biwaku? Alergia, czy chorowanie? Basia znajdzie się praktycznie na wszystko!. Nam pomogła w wielu sytuacjach.

Ja dzisiaj pokaże Wam 2 super nowości jedna króciutka "Basia i granice" a druga troszkę dłuższa na więcej niż jeden wieczór, czyli "Basia. Wielka księga przygód 5"


"Basia i granice" Książka opowiada losy naszej tytułowej Basi. Tym razem ostaje poruszony bardzo ciekawy temat, jakim są granice i wcale nie chodzi tu o granice państw tylko o odległości, czyli naszą przestrzeń osobistą. Każdy człowiek sam wyznacza sobie taka granice i sam decyduje na ile może sobie pozwolić. Mamy różne granice, z którymi ciągle musimy walczyć np. granica wytrzymałość, z którą ciągle rodzice muszą walczyć przy naszych niesfornych dzieciaczkach tak jak mama Basi. Chcecie wiedzieć jakie granice zostają jeszcze poruszone w publikacji, to zapraszam do kupna, naprawdę warto.





~~~~~~~~~~


"Basia. Wielka księga przygód 5" W tej publikacji ponownie spotkamy Basię i jej rodzinę. W środku czeka na nas 7 wspaniałych opowiadań z perypetiami głównej bohaterki takich jak "Basia i basem", "Basia i tablet", "Basia i zegarek", "Basia i śmieci", "Basia i piknik", "Basia i chorowanie" oraz "Basia i rower"




Nie będę każdej historii opisywać z osobna, ale najbardziej spodobała się przygoda na basenie, które dziecko nie lubi wody i igraszek na zjeżdżalni. Tutaj poznamy zasady, co wolno a czego nie powinno się robić podczas pobytu na basenie, gdyż niektóre zabawy mogą skończyć się źle. Jesteście ciekawi ?


Basia jest sympatyczną, choć nie zawsze grzeczną dziewczynką. Jest, przygody są nie tylko ciekawe, ale również pouczające.

Publikacje w roli głównej z Basią są pouczająca i wiele potrafią nas nauczyć. Sprawy poruszane w lekturach są bardzo przyziemne i mogą wydarzyć się w każdej rodzinie. Ilustracje dodają uroku całej historii. Basia jest sympatyczną i rezolutną dziewczynką. A jej przygody nie zawsze są kolorowe, lecz zawsze dobrze się kończą. Myślę, że warto sięgnąć po tę publikację, którą można także podarować dziecku jako prezent. Czcionka jest duża więc każde dziecko, które już zna wszystkie literki, poradzi sobie z przeczytaniem perypetii Basi. Oczywiście polecam!!!!










Wydawnictwo: Harper Collins
Oprawa: twarda
Format: 200 x 250 mm
Liczba stron: 24
Rok wydania: 2021
Cena: 19,99 zł




Wydawca: Harper Collins
Oprawa: Twarda
Liczba stron: 176
Wymiary: 16.0 x 20.0cm
Data premiery: 13.10.2021
Cena: 39,99 zł



piątek, 15 października 2021

“Mój pierwszy komiks 5+. Pan Borsuk i pani Lisica. Spotkanie. Tom 1”


Dzisiaj na moim blogu kolejny komiks dla najmłodszych. U nas taka forma książki przyjęła się w 100 procentach. Jakub, bardzo lubi komiksy, gdy zawierają niewiele tekstu a sporo kolorowych ilustracji.



“Mój pierwszy komiks 5+. Pan Borsuk i pani Lisica. Spotkanie. Tom 1” W tej publikacji poznajemy rodzinę Borsuków oraz Lisicę i jej córkę. Pewnego dnia do nory Borsuków wkracza Lisica ze swoją córeczką, jest bardzo wyczerpana i głodna. Okazuje się, że ich mieszkanie jest zbyt niebezpieczne do zamieszkania, gdyż w okolicy grasują kłusownicy. Rodzina lisów potrzebuje, bezpiecznej norki gdzie mogą zamieszkać. Pan Borsuk okazuje się mieć dobre serce i oferuje im wspólne mieszkanie, niestety jego dzieci nie wykazują entuzjazmu i nie potrafią zaakceptować sytuacji. Maluchy wpadają na znakomity pomysł, chcą zrobić wszystko, aby rodzice zmienili decyzję i uznali, że to nie był dobry pomysł. Jak myślicie, co z tego wyniknie? Jak potoczą się losy Lisicy i jej córki?



Komiks pochłonął synka na długie chwile, czytając książkę, potrafił wyciągnąć pewne nauki, które są bardzo ciekawe.


Jeśli jesteście fanami bajek, również znajdziecie kreskówkę, na podstawie komiksu powstał też serial animowany emitowany na antenie telewizji polskiej pt. "Jak borsuk z lisem", a we Francji komiks znalazł się na liście lektur szkolnych. Myślę, że komiks spodoba się każdemu maluchowi, który uwielbia tego typu publikacje. Oczywiście polecamy!!!







Wydawnictwo: Egmont
Oprawa: twarda, wypełniona gąbką
Rok wydania: 2021
Liczba stron: 32
Wymiary: 21.6x28.5cm


środa, 13 października 2021

„Spider-Man. Kolekcja opowieści. Marvel”


Nie ma chyba na świecie dziecka, które nie ma swojego ulubionego superbohatera, takiego, którego perypetie śledzi z zapartym tchem i któremu bardzo zazdrości posiadanych umiejętności. U nas od dłuższego czasu występuje fascynacja pewnym człowiekiem-pająkiem a dokładniej publikacją  „Spider-Man. Kolekcja opowieści. Marvel” od księgarni Taniaksiazka.pl.



„Spider-Man. Kolekcja opowieści. Marvel” to dość obszerna książka wprowadzająca dzieci w świat bohaterów z komiksów, animacji i filmów Marvela. Na początku zbioru poznajemy Petera Parkera, który jest zwykłym nastolatkiem, chodzi do liceum. Pewnego dnia chłopak wraz z klasą wyruszają do ośrodka badań naukowych, w który zostaje ugryziony przez radioaktywnego pająka. Od tego momentu całe życie Petera całkowicie się mienia. Chłopak nabywa niesamowite moce, które postanawia wykorzystać, aby zwalczać zło.



Zbiór składa się aż z 11 kilku stronnicowych opowiadań takich jak: Początki Spider-Mana, Ludzie Pająki, Niesamowity Spider-Hulk, Mroczna pajęczyna, Bardzo dziwna noc, Sieć Wdowy, Zemsta Mysteria, Pająk i piraci, Rozszalały Jaszczur, Polowanie na Czarną Panterę, Atak Niszczycieli Portali.


W tej wspaniałej książce dla dzieci znajdziemy również innych wspaniałych bohaterów, których każdy miłośnik Marvela zna. Któż nie słyszał o Czarnej Wdowie, Nick Fury, Hulk czy też Iron Man. Tekst z kolei zajmuje mniejszą część rozkładówek, a dodatkowo jest nadrukowany większą czcionką, więc tak naprawdę historyjki nie są długie, w sam raz dla młodszych dzieci.


Publikacja jest bardzo pozytywna i wszystkie historie kończą się dobrze. Ilustracje, jakie znajdziemy na stronicach książki, są przepięknie i bardzo barwne praktycznie nie odbiegają od tych, które zajdziemy na ekranach tv. Oczywiście polecam!!!








Wydawnictwo: Olesiejuk
Oprawa: twarda
Liczba stron: 190
Rok wydania: 2021
Cena: 31,70 zł



sobota, 9 października 2021

"Tupcio Chrupcio. Świąteczna księga"


Co prawda dopiero październik, ale mi już zdarza się myśleć o świętach Bożego Narodzenia, przecież czas tak szybko leci a na znalezienie dobrej publikacji dla najmłodszych, trzeba troszkę poświęcić czasu. W tym roku dość szybko pojawiły się świąteczne książeczki, co ułatwiło mi szukanie tych odpowiednich dla mojego bratanicy. Odpowiednią publikację znalazłam w księgarni TaniaKsiazka.pl pt."Tupcio Chrupcio. Świąteczna księga". Jest to książka dla dzieci, która zajmuje wyjątkowe miejsce na półce w naszej domowej biblioteczce.



W książeczce znajdziemy dwie niesamowite opowiadania z losami naszej małej myszki, czyli Tupcia Chrupcia. Pierwsza historia pt. "Święta Tupcia Chrupcia" Nasza myszka pisze list do Świętego Mikołaja, w tym roku Tupcio Chrupcio ma sporo życzeń, a lista ciągle się wydłuża. Jednak Tupcio Chrupcio w tym roku nie był zbyt grzeczny, a rozmowa z mamą uświadamia go, że Mikołaj nie daje prezentów niegrzecznym dzieciom tylko rózgę.



Druga historyjka nosi tytuł "Umiem się dzielić" Tutaj przeczytamy bardzo mądrą opowiastkę o tym, jak Tupcio Chrupcio uczył się dzielić swoimi zabawkami. Niestety to nie nastąpiło od razu, mała myszka była bardzo samolubna, chował wszystkie zabawki i mówił to moje. Nawet płacz małej siostry nie robił na nim wrażenia aż do momentu, gdy wybrał się w odwiedziny do swojego przyjaciela Gabrysia. Po tej wizycie wszystko się zmieniło.



Można by powiedzieć, że obie historyjki są z morałem. Przepiękne ilustracje wprowadzają po woli najmłodszych w nastrój świąteczny. Okładka przyciąga wzrok i oczywiście musiała znaleźć się w naszej domowej biblioteczce. Jeśli chodzi o tekst, to nie jest go zbyt dużo a sporych rodzajów litery, pozwalają na samodzielne czytanie mojego pierwszoklasisty. Oczywiście polecam !!!








Wydawnictwo:  Wilga
Seria: Tupcio Chrupcio
Oprawa: Twarda
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 64
Cena: 29,74 zł



środa, 6 października 2021

"Na barana"


Bardzo lubimy gry planszowe, które ciągle dokupujemy i zwiększamy swoją kolekcję. Mamy jednak takie, do których regularnie wracamy, nasze ulubione tytuły, przy których bawimy się najlepiej i które polecamy każdemu maluchowi szczególnie, teraz gdy mamy jesień a wieczory są dłuższe, częściej sięgamy po gry planszowe. Zasiadamy przy jednym stole i bawimy się świetnie. Tym razem radości było co niemiara z grą "Na barana".


W średniej wielkości pudełku znajdziemy:
*Planszę
*Drzewo składające się z 2 części
*Tarcza losująca ze strzałką
*słońce
*4 drewniane pionki (2 rodziców, 2 dzieci
*dodatkowe elementy do gry

Jest to nietypowa gra, w której nie rywalizujemy ze sobą, tylko musimy współpracować. Zacznijmy od początku. Czteroosobowa rodzina wybiera się na podwórko bawić się Latawcem, samolotem, piłką oraz balonikiem. Niestety pogoda jest potliwa i porywa wszystkie zabawki, które lądują na drzewie. Teraz rodzinka musi pozbierać wszystkie zabawki nim zajdzie słońce i mają określoną liczbę ruchów na zebranie fantów. Rodzice z dziećmi muszą stanąć sobie na plecach, aby dosięgnąć porwane przez wiatr zabawki. Kto porusza się pionkiem, decyduje dołączona do gry tarcza ze strzałką.




Jak widać, zasady gry są bardzo proste, można grać nawet z 3-letnim dzieckiem, które bez problemu zaakceptuje zasady. Oczywiście jest to gra zespołowa i rodzice lub starsze rodzeństwo jest w stanie pomóc maluszkowi i wtedy wszyscy będą zadowoleni.


Gra wizualnie jest świetna, niesamowite drzewo przyciąga uwagę dzieci i nie można przejść obok niej obojętnie. Myślę, że warto uczyć dzieci współpracy bardziej niż rywalizacji. Drewniane pionki są barwne i zapewne posłużą długo. Gra posiada także dodatkowe warianty i oczywiście poziomu trudności. Dodam także że autorami gry są niderlandzcy wydawcy i twórcy gier-Steven Michiel Rijsdijk i Anne Mijke van Harten.







Liczba graczy: 2-6
Wiek: 3+
Czas gry: 15 minut




poniedziałek, 4 października 2021

"Mój pierwszy komiks 5+. W cieniu drzew. Jesień pana Zrzędka. Tom 1"


Książek dla dzieci jest sporo, u nas czasami goszczą także komiksy, które Jakub ostatnio woli bardziej niż zwykłą książkę. Tym razem sięgnęliśmy po komiks troszkę z morałem. Mowa tutaj o "Mój pierwszy komiks 5+. W cieniu drzew. Jesień pana Zrzędka. Tom 1" Publikacja przeznaczona jest dla dzieci w weku 5+. Jakub ma 7, ale i tak komiks go urzekł.




"Mój pierwszy komiks 5+. W cieniu drzew. Jesień pana Zrzędka. Tom 1" W komiksie poznajemy Pana Zrzędkę, który próbuje posprzątać liście sprzed swojego domu. Niezbyt mu to wychodzi, gdyż ciągle mu ktoś przeszkadza, lecz Pan Zrzędek nie daje po sobie poznać, że jest niezadowolony. Pomaga wszystkim dookoła i każdemu, kto potrzebuje pomocy niezależnie czy jest to Kret, Wiewiórka czy mała Myszka. Niestety czas mija a Pan Zrzędek nie zdążył posprzątać liści. Jesteście ciekawi, jak skończy się historia?




Jest to bardzo ciepła opowieść o niesieniu pomocy ot tak bezinteresownie. Dzieci tu dostają wyraźny sygnał, że dobro wraca i warto pomagać, a nie pytać co ktoś może zrobić dla nas. Publikacja jest niewielkich rozmiarów i zmieści się w każdym szkolnym plecaku. Myślę, że warto, aby ta książeczka powędrowała z synkiem do szkoły, bo jest godna polecenia. Oczywiście polecam i zachęcam, taka książka powinna znaleźć się w każdy domu, gdzie rodzice chcą zaszczepić w dzieciach życzliwość.



"Mój pierwszy komiks 5+. W cieniu drzew. Jesień pana Zrzędka. Tom 1"
Wydawca: Egmont
Liczba stron: 32
Wymiary: 20.5x14.5cm
Cena: 24,99 zł

sobota, 2 października 2021

"Smerfy i świat emocji. Smerf, który wszystko uważał za niesprawiedliwe. Tom 5"


Smerfy to jedna z moich ulubionych dobranocek, którą oglądałam w dzieciństwie. Od pewnego czasu w moim domu pojawiają się systematyczne komiksy właśnie z tymi małymi niebieskimi skrzatami w roli głównej. Komiksy są na tyle fajne, że pomagają najmłodszym radzić sobie z przeróżnymi emocjami. Ostatnio na moim blogu mogliście przeczytać o Smerfie, który bał się ciemności, tym razem idziemy o krok dalej i sięgamy po kolejne publikacje z serii „Smerfy i świat emocji” od wydawnictwa Egmont.


"Smerfy i świat emocji. Smerf, który wszystko uważał za niesprawiedliwe. Tom 5" Tym razem przeczytamy opowieść o smerfie, który wiecznie uważał, że coś jest niesprawiedliwe. Począwszy od tego, że nie jest fryzjerem, a to, że zbliża się święto smerfojagód, a nie malin oraz że dostał mniejszy kawałek ciasta niż inny smerf. Jego niezadowolenie wywołuje dużo zamieszania za zabawie związanej ze świętem smerfojagód. Jesteście ciekawi, jak ta historia się skończy?



Komiksy podzielone są na dwie części, jedna to komiks, w którym poczytamy o perypetiach naszych małych przyjaciół a druga to część to porady, opracowane przez psycholożkę dziecięcą i psychoanalityczkę, która w fantastyczny sposób nam tłumaczy jak poradzić sobie z różnymi emocjami naszych dzieci.


Jeśli chodzi o format wydania, to jest mały i nie zajmuje dużo miejsca, można powiedzieć, że jest bardzo poręczny. W publikacji znajdziemy niewiele testu, ale za to bardzo wartościowy. Przepiękne kolorowe ilustracje rekompensują wszystkie niedogodności.


„Smerfy i świat emocji” to cudowna seria, która powinna znaleźć się w każdej domowej biblioteczce. Publikacje są bardzo wartościowe i dzieci dużo wiedzy z nich zaczerpną. Ja i mój synek pokochaliśmy te małe niesforne Smerfy i mam nadzieję, że Wasze dzieci także je pokochają. Oczywiście polecam!!!








Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron: 40
Wymiary: 17.0x20.8cm
Typ oprawy: miękka
Data premiery: 24.03.2021
Cena: 19, 99 zł sztuka