poniedziałek, 11 listopada 2019

"Moje wypieki z czekoladą" Dorota Świątkowska


Mając dzieci, sporo czasu spędza się w kuchni. Dzieci są łasuchami i to takimi wybrednymi ciągle szukają czegoś nowego i smakowitego. Jak już każdy wie, dużymi krokami zbliża się zima i co za tym idzie święta. To taki czas, w którym wspaniale byłoby wypróbować najnowsze przepisy z dodatkiem czekolady. Ja już zdążyłam się przekonać, że nie tylko dzieci uwielbiają desery z dodatkiem czekolady, ale także dorośli, czasami bardziej przepadają za słodkościami i tu doskonale sprawdziła się najnowsza publikacja od Egmont "Moje wypieki z czekoladą" .



Jest to dość obszerna publikacja, zawiera aż 120 przepisów na pyszności stworzone z różnych gatunków czekolady: gorzkiej, mlecznej, oraz mojej ulubionej białej. Często jest ona bazą deseru, a czasami tylko jego delikatnym muśnięciem. Przepisy skradły moje serce, gdyż są niepowtarzalne, dalekie od tych tradycyjnych, które do tej pory znałam, Jednak zejdźmy na ziemię do ich przyrządzenia potrzeba zwykłych ogólnodostępnych składników, lecz to, co z nich powstaje, jest nieziemskie, coś nowego, nieznanego i bardzo pysznego 😍.


Wybór składników jest tu bardzo kluczowy, nie mieszkam w wielkim mieście i dobór składników jest dla mnie bardzo ważny, czasem nawet najważniejszy. W tej publikacji są wykorzystane składniki, które można dostać niemal w każdym sklepie, nieważne czy jest to wioska, czy mniejsze miasteczko.



Teraz troszkę o układzie książki, a więc każdy przepis zajmuje najczęściej dwie rozkładówki. Oczywiście przy każdym znajdziemy ilustrację gotowego deseru. Jak wiadomo nie byłoby przepisu bez informacji o ilości i rodzaju potrzebnych składników do jego realizacji, sposobie przygotowania oraz ogólną informację o danym przysmaku. Troszkę jestem zawiedziona tym, że w danych przepisach brak czasu przygotowania czy też ilości porcji, jakie możemy otrzymać z danego przepisu.



Książka jest bardzo solidnie wydana i posiada przepiękne ilustracje, które są bardzo pomocne. Czcionka jest dość duża, co ułatwia czytanie i nie trzeba zbytnio się skupiać na tekście.
Publikacja może z powodzeniem posłużyć nam nie tylko do przyrządzania prostych słodkich deserów na co dzień, ale również do przygotowania smacznego specjału na jakieś rodzinne spotkania czy przyjęcia. Myślę, że każdy miłośnik wypieków powinien zapoznać się z daną publikacją, jestem pewna, że każdy znajdzie coś dla siebie i dla najbliższych. Gorąco polecam!!




Data premiery: 16 października 2019 r.
Wydawca: Egmont
Format: 195 x 200 mm
Liczba stron: 304
Oprawa: twarda  
Cena:69,99 zł

niedziela, 10 listopada 2019

"Mały Konstruktor Junior Bolid 3w1" od Alexander


Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, większość z was zadaje sobie pytanie, co kupić dziecku. Jeżeli chodzi o malucha w wieku 4 lat i więcej to polecam "Mały Konstruktor Junior. Bolid 3w1". wydawnictwa Alexander. To zabawka nie tylko do konstruowania, ale także do zabawy, gdy projekt jest już złożony.

W pudełku znajdziecie 102 różne elementy. Są one bezpieczne, gdyż gładkie i niemalowane. Deseczki posiadają otwory o różnych wielkościach na śrubki. Śrubki są kolorowe, gwintowane oraz różnych rozmiarów. Zestaw zawiera także nakrętki na śrubki, łączniki, koła, opony oraz klucze połączone ze śrubokrętami do skręcenia całego modelu. Dany zestaw nie jest taki zwykły, gdyż z elementów, które znajdziemy w pudełku, możemy złożyć aż trzy różne projekty, tyle producent instrukcji dołączył do zestawu. Oczywiście dzieci mogą także poeksperymentować, tak naprawdę ogranicza ich tylko wyobraźnia.



Na początek nie będę kombinować i spróbuje wraz z dziećmi zbudować model z okładki, czyli dźwig (inne modele to opatrzony nr 1940 - 3 pojazd przypominający fadromę oraz 1940 - 2 helikopter). Jeżeli postępujemy zgodnie z instrukcją i dokładnie do kręcimy śrubki, to model jest stabilny i nic się nie rozpada, zwisa czy coś podobnego. Koła kręcą się bez zacinania czy oporów. Gdy pierwszy raz budowałam dźwig, zajęło mi to sporo czasu, lecz gdy skręca się go już kolejny, raz jest dużo łatwiej. Więc na pierwszy raz proszę zarezerwować sobie jakąś godzinkę ze sporym hakiem 😀. Instrukcja rozrysowana okazała się prosta i konkretna no może z jednym małym niedociągnięciem, mianowicie jest to połączenie dwóch oddzielnie zbudowanych części w jedną całość. Ten element na instrukcji był nie do końca jasny. Ilustracje są w niej duże i dzięki podziałowi na kolejne etapy pracy skręcanie modelu bardzo szybko posuwa się do przodu.


Elementy całego zestawu są duże, taki czterolatek nie będzie miał większych problemów, z włożeniem śrubek w otwory. Mogę przyznać, że zaskoczyła mnie wielkość złożonego zestawu, naprawdę robi wrażenie. Dźwig po zakończeniu składania jest trwały i wytrzymały. Nie ma mowy, żeby coś w trakcie zabawy się połamało czy w żaden inny sposób popsuło. Myślę, że to bardzo ważne, żeby zapał dziecka nie minął, gdy poszczególne elementy odpadają, możecie być spokojni, tu nic takiego się nie dzieje.


Dlaczego polecam tę zabawkę ? To już wyjaśniam. Zestaw "Mały Konstruktor Junior. Bolid" otrzymał nagrodę zabawki roku 2018 przyznawanej przez portal Zabawkowicz. Interesujące?


Szukacie prezentu pod choinkę czy Mikołaja ? Oto On, jestem pewna, że każdy mały majsterkowicz będzie takim zestawem oczarowany. Przy wyborze zabawki zasugerowałam się polską produkcją, ceną oraz gwarancją długiej kreatywnej zabawy, w którą chętnie włączy się cała rodzina. Myslę , że przekonałam Was. POLECAM!!!



"Mały Konstruktor Junior. Bolid 3w1".
Wydawca: Alexander
Kategoria wiekowa: 4+
Cena: ok. 40 zł


sobota, 9 listopada 2019

"Kraina Lodu. Biblioteka Bajek"



Dzisiaj powrócę do Biblioteki Bajek, wydawnictwa Egmont tym razem w moje ręce trafiła jeszcze ciepła książka Kraina Lodu. Bohaterów danej publikacji mogliśmy zaobserwować również na ekranach kin, który został nagrodzony dwoma Oskarami za najlepszy film animowany pełnometrażowy oraz za piosenkę Let It Go, czyli Mam tę moc, jest to amerykański film animowany z 2013, wyprodukowany przez Walt Disney Animation Studios. W tym roku kultowa bajka Disneya Kraina Lodu 2 powróciła do kin, lecz ja pokaże Wam książkę "Kraina Lodu Biblioteka Bajek".



Biblioteka bajek to dość pokaźny zbiór opowiadań doskonale nam znanych bohaterów bajek tym razem Krainy Lodu. W danej publikacji znajdziemy aż 18 wspaniałych opowiastek w roli głównej z Elsą i Anną oraz jej przyjaciółmi.

Otwierając książkę, napotykamy pierwszą historię, zatytułowaną „Opowieść filmowa” ta bajka opowiada dokładnie te sama perypetie bohaterów, co ekranizacja pierwszej części, która mogliśmy zaobserwować na ekranach kin. Następne opowiadanie jest już nowością, którą pierwszy raz czytałam swoim dzieciom, nosi tytuł „Dzieciństwo księżniczek”. Dzieci z zaciekawieniem słuchały bajki, bardzo spodobała im się zabawa na lodzie, także chętnie poślizgaliby się na posadzce w przedpokoju oraz podziwiały by wspaniałe rzeźby z lodu. Nie wspomnę o bitwie na ścieżki, jaka urządziły sobie siostry w kuchni to chyba marzenia wszystkich dzieci, przecież u nas już dawno nie było śniegu pod dostatkiem.




Każda opowieść nie jest zbyt długa, kilkunastominutowa, a każda historia niewątpliwie potrafi wciągnąć czytelnika i to bez względu na wiek. Bohaterowie bajek są za każdym razem przedstawieni pozytywnie. Są przy tym odważni i pomysłowi i potrafią znaleźć wyjście z najbardziej beznadziejnej sytuacji. Akcja każdej opowieści toczy się wartko, nie ma w nich miejsca na długie i nudne opisy.




Książka towarzyszyła nam przez wiele wieczorów. Całkiem nowe bajki pobudziły wyobraźnie dzieci, a bogata i bardzo kolorowa grafika nie pozwoliła oderwać dziecięcego wzroku nawet przez chwilę od książki. Jestem pewna, że taki zbiór z powodzeniem zainteresuje wszystkich małych fanów Disnejowskich ekranizacji. Wizualnie i pod względem treści jest naprawdę bardzo atrakcyjna."Kraina Lodu Biblioteka Bajek" to książka, na którą zdecydowanie warto zwrócić uwagę. Gorąco polecam!!




"Kraina Lodu Biblioteka Bajek"

Wydawca: Egmont
Data premiery: 30.10.2019
Oprawa: Miękka
Liczba stron: 304
Wymiary: 20.0 x 22.3cm
Cena: 44,99 zł


piątek, 8 listopada 2019

"Opowieści z Doliny Muminków"


"Opowieści z Doliny Muminków" to bajka z mojego dzieciństwa do dziś budzi we mnie sentyment. Z przyjemnością przyznam, że wyczekiwałam godzin wieczornych, gdy w tv była emitowana dana bajka. Bardzo często myślę, pewnie wielu z Was też tak myśli, iż za „naszych czasów” bajki były jakieś fajniejsze i cieplejsze- zabrzmiało to jakbym była już bardzo stara 😅.


Postanowiłam zapoznać moje dzieci z tymi ciepłymi stworkami. Publikacja składa się z 5 opowiadań. Pierwsze opowiadanie jest zapoznaniem przyjaciół takich jaki Ryjek, Włóczykij, Panna Migotka i Mała Mi. Mama Muminka wraz z Muminkiem poszukiwali miejsca na wybudowanie domu. Po długich poszukiwaniach znaleźli przepiękne miejsce, w którym postanowili się osiedlić i nazwali je Dolina Muminków.



W dalszej części lektury przeczytamy, jak bohaterowie przygotowują się do Wigilii to magiczny czas, w który my zaczynamy wkraczać, może dlatego ta ostatnia historia najbardziej spodobała się moim dzieciom. Jeśli chcecie się dowiedzieć jakie przygody spotkały naszych bohaterów oraz kim okaże się niewidzialny gość, zapraszam do sięgnięcia po daną publikację.



Muminki Stworzyła finka Tove Jansson i to właśnie one przyniosły pisarce największą sławę. W ręce czytelników perypetie Muminków trafiły po raz pierwszy w 1945 roku i szybko okazały się wielkim sukcesem pisarki. Na podstawie tych opowiadań bratanica autorki stworzyła kilka pięknych opowieści, które w ręce czytelników przekazało niedawno wydawnictwo Egmont. Publikacja okazała się świetna, historie są zabawne, ciepłe, a czasem wzruszające. Sprawdzają się w roli pierwszych poważnych czytanek, pozwolą maluchom odkryć radość czytania i przeżywania perypetii ulubionych postaci. Już nie mogę doczekać się kolejnych części. POLECAM!!!


"Opowieści z Doliny Muminków" 

Wydawnictwo: Egmont
Oprawa: Twarda
Format: 195 x 260 mm
Liczba stron: 176
Rok wydania: 2019
Cena: 37,49 zł

czwartek, 7 listopada 2019

Egmont zachwyca dzieci!!!



Książeczek dla dzieci jest sporo, czasami trudno się zdecydować, lecz wydawnictwo Egmont przeszło na wzgórza dziecięcej literatury. W naszym domu od niedawna zagościły kartonowe książeczki serii Akademia mądrego dziecka, Tym razem mamy trzy nowe publikacje, "Na farmie. Akademia mądrego dziecka. Odkryj przyrodę", "W oceanie. Akademia mądrego dziecka. Odkryj przyrodę" oraz "W Arktyce. Akademia mądrego dziecka. Odkryj przyrodę"


Pierwsza pokaże Wam publikację "W oceanie. Akademia mądrego dziecka. Odkryj przyrodę" jak sama nazwa mówi, dowiemy się sporo rzeczy o oceanie. Poznamy zamieszkujące oceany zwierzęta od maleńkiej serdelki po ogromne kaszaloty. Książka zabierze nas wspaniałą podróż po oceanie, zaczynając od brzegu oceanu, mamy więc okazję przyjrzeć się kilku gatunkom zwierząt, które spotkać można na plaży. Następnie odwiedzimy wspaniałą rafę koralową ach szkoda, że to nie realne, aby przenieść się tam, lecz książeczka jest tak zaprojektowana, że można to sobie wyobrazić.




Książeczka jest wykonana w spaniały sposób, aż nie można oderwać od niej wzroku. Na każdej rozkładówce znajduje się duża zatytułowana ilustracja. Na niej przedstawione są żyjące w oceanie stworzenia. Na każdej stronie znajduje się krótki tekst odnoszący się do danej ilustracji. Uroku książce dodają przeźroczyste strony, na których nadrukowano  zwierzęta całość, czyli okładka jest oszałamiająca. Na ostatniej stronie znajdują się wszystkie zwierzęta poznane w książce. Czy po przeczytaniu Wasze dziecko jest w stanie rozpoznać je wszystkie?


"Na farmie. Akademia mądrego dziecka. Odkryj przyrodę" Ta książeczka jest ulubioną publikacją mojego syna, Kubuś ma 5 lat i od dawna jest fanem farmy, posiada dużo zwierzątek silosów i zagrody, teraz wraz z publikacją jeszcze dokładniej poznaje zamieszkujące zwierzęta na farmie od tych małych jak pszczoła, motyl czy mysz aż po Te duże jak koń, krowa czy osioł. Z powodzeniem wyszukiwał ukryte pupile na każdej rozkładówce.




Książeczka jest wykonana w spaniały sposób, aż nie można oderwać od niej wzroku. Na każdej rozkładówce znajduje się duża zatytułowana ilustracja. Na niej przedstawione są żyjące na farmie stworzenia. Na każdej stronie znajduje się krótki tekst odnoszący się do danej ilustracji. Uroku książce dodają przeźroczyste strony, na których nadrukowano kilka elementów takich jak latające motyle, pająk zwisający z pajęczyny czy ptaki, które unoszą się nad farmą. Całość, czyli okładka prezentuje się oszałamiająca. Na ostatniej stronie znajdują się wszystkie zwierzęta poznane w książce. Czy po przeczytaniu Wasze dziecko jest w stanie rozpoznać je wszystkie?

"W Arktyce. Akademia mądrego dziecka. Odkryj przyrodę" zima zbliża się dużymi krokami, więc warto zapoznać dzieci ze zwierzętami, jakie żyją w Arktyce, Znajdują się tam zwierzęta, których nie znajdziemy w naszym otoczeniu na co dzień, więc warto zapoznać dzieci z tą lekturą. Nasza wspaniała podróż rozpoczyna się w lesie, w której trwa arktycznej zimy, potem odwiedzamy leśną polanę, a następnie obserwujemy to, co lubię najbardziej, czyli to jak nadchodzi wiosna i śnieg topnieje, a wszędzie pojawiają się zwierzęta.




Książeczka jest wykonana w spaniały sposób, aż nie można oderwać od niej wzroku. Na każdej rozkładówce znajduje się duża zatytułowana ilustracja. Na niej przedstawione są żyjące w Arktyce stworzenia. Na każdej stronie znajduje się krótki tekst odnoszący się do danej ilustracji. Uroku książce dodają przeźroczyste strony, na których nadrukowano kilka elementów takich jak śnieg czy ptaki. Całość, czyli okładka prezentuje się oszałamiająca. Na ostatniej stronie znajdują się wszystkie zwierzęta poznane w książce. Czy po przeczytaniu Wasze dziecko jest w stanie rozpoznać je wszystkie?




Wydawnictwo: Egmont
Oprawa: kartonowa
Format: 164 x 224 mm
Liczba stron: 12
Rok wydania: 2019
Cena: 18,74 zł / 1 szt.

wtorek, 5 listopada 2019

Media Service Zawada rozwesela dzieci w jesienne wieczory



Jesień w pełni, wieczorami szybko robi się ciemno a dzieci, gdy się nudzą, to strasznie dokazują. U nas nudy nie ma, synek wieczorami bardzo kreatywnie spędza czas, dzięki wydawnictwu Media Service Zawada, które w swojej bogatej ofercie ciągle zachwyca dzieci nowościami.




"Psi Patrol Malowany świat 2 Najlepsi przyjaciele (z farbkami) " to malowanka, do której dołączone są farbki oraz pędzelek. Obrazki nadrukowane są czarną wyraźną kreską, tylko na jednej stronie więc malując farbami, nic nam nie przesiąknie. Oczywiście malowanki prezentują scenki z bajki z bohaterami animacji w roli głównej, niezła publikacja dla miłośników Psiego patrolu. Synek oszalał na punkcie tej kolorowanki. Tak naprawdę tę publikację można zabrać ze sobą wszędzie, gdzie dziecko może się nudzić. Zestaw niemal jest gotowy do kolorowania potrzeba tylko odrobinę wody i do działania :)




                                **************************************************



„Psi Patrol- Gotowi do nauki!” obiecałam, że do tego czasopisma jeszcze powrócimy, więc ... Jest to czasopismo dla dzieci, które zaczynają przygodę z pisaniem i czytaniem. Publikacja złożona jest z książeczki oraz z kart- w każdej części znajduje się ich 16. Publikacja jest skierowana do dzieci 5,6-letnich, gdyż w środku znajdziemy dużo propozycji zachęcających dziecko do pisania. Do wykonywania tych zadań zaproszą nas ulubieni bohaterowie kreskówki. W piątej części dzieci poznają literkę I,i, J,j oraz cyferkę 7. Oczywiście mnóstwo szlaczków rebusów oraz kolor zielony także czeka na ciekawe nauki i przygody dzieci.





                             ***************************************************


Kolejny w kolejce ustawił się magazyn Cartoon Network 5/2019. W tym magazynie jak zawsze dużo różności więc każdy znajdzie coś dla siebie. Chłopców zapewne zainteresuje zadanie z Lego, trzeba z rozsypanych liter ułożyć hasło oraz rozwiązać krzyżówkę. Do pokonania labirynt Spaghetti, takie Halloweenowe strachy :). W środku publikacji znajdziemy plakat Adventure Time oraz grę miesiąca i wiele innych ciekawych rzeczy. Oczywiście czasopismo bardzo ciekawe, na dodatek z prezentem w postacie figurki świecącej plus coś małego do odstresowania.

















                                                  *********************************


Została ostatni, mianowicie Świnka Peppa Chrum… Chrum… 60 Kocham książki, w tej lekturze znajdziemy między innymi zadania, labirynty, zgadywanki, kolorowanki, łączenie kropek, pisanie po śladzie. Synkowi bardzo spodobało się szukanie różnic w obrazkach oraz literakowy labirynt, który migiem pokonał. Mnie oczarowała historyjka o Czerwonym Kapturku, gdzie dziecko bardzo czynnie bierze udział w czytaniu poprzez dołączone do tekstu ilustracje, świetna zabawa. Oczywiście polecam publikację.





Wszystkie prezentowane gazetki wypełnią radością długie jesienne wieczory. Mój synek spędził przy publikacjach sporo czasu i w ten sposób uniknął nudy. Polecam !!!